Przepowiednie istnieją tak samo długo, jak istnieje ludzkość. Przesądy są dla ludzi o najróżniejszych zawodach. Studenci nie są wyjątkiem, też mają swoje przepowiednie. Wiele przesądów związanych jest ze zdaniem egzaminów oraz zaliczeń. Spójrzmy, czego nie można robić w dzień zdawania egzaminów, a co trzeba robić obowiązkowo.

Zacznijmy od najprostszego. Jest przepowiednia, zgodnie z którą od samego rana, jak tylko obudzimy się, trzeba wszystko robić z lewej strony. Wstajemy z tapczanu lewą nogą, potem udajemy się do łazienki i czyścimy zęby lewą ręką. Staramy się jeść śniadanie lewą ręką. W ogóle robimy wszystko tak, jak jest nam niewygodnie. Nagrodą za wasze cierpienie i te niewygody, powinna być dobra ocena z egzaminu. Należy zaznaczyć, że jeśli jesteście mańkutem (osobą leworęcznę), to musicie wszystko robić na odwrót. To znaczy wstajemy prawą nogą, czyścimy zęby prawą ręką, jemy śniadanie, trzymamy widelec lub filiżankę także w prawej ręce.

Na koniec zbieracie się do wychodzenia z domu i idziecie zdawać egzamin. Nie zapomnijcie, że jest tak stara jak świat przepowiednia – każdy pantofel lub botek trzeba postawić na pięcie czubkiem w górę. Tym samym przyciągacie do siebie dobrą ocenę.

Uważanie sprawdźcie, czy wszystko wzięliście przed tym, jak wyjdziecie z domu. Nie zapomnijcie sięgnąć po swoje konspekty z pod poduszki. Zapomnienie o nich to bardzo zła oznaka. Są i inne znaki, na które należy zwrócić uwagę. Jeden z najbardziej złych - zapomnieć z domu indeksu, można nie zdać egzaminu.

 

W drodze na instytut zwracajcie uwagę i na takie oznaki. Jeśli spotkacie babkę z pustym wiadrem, to albo ucieknijcie w inną stronę, żeby się z nią nie spotkać, albo wrzućcie w jej wiadro jakiś kamyszek. I wiadro już nie będzie puste. Obowiązkowo zmieńcie swoją trasę, jeśli drogę przebiegał wam czarny kot. No a jeśli innej trasy nie ma, chwyćcie się za guzik w swojej odzieży, trzy razy spluńcie przez lewe ramię i powiedźcie „czur mjenja". Tym możecie neutralizować zły wpływ znaków.

Istnieje znak związany z kanalizacyjnymi włazami. Zaczniemy od tego, że nadeptywanie na nie jest ogólnie niebezpiecznie. Pokrywa może przewrócić się i wpadniecie w tarapaty. A z punktu widzenia znaków, pod pokrywą kanalizacyjnych włazów znajduje się ogromna ilość negatywnej energii. Ta energia może nie tylko przeszkodzić wam zdać egzamin, ale może porządnie zepsuć wam cały dzień. Więc bądźcie uważni.

Są też znaki o tym, jak prawidłowo wejść do sali wykładowej, gdzie będziecie zdawać egzamin. Przed wejściem do sali stańcie na lewej nodze i pomyślcie, jaką ocenę chcecie dostać. Potem stańcie na obydwie nogi, złapcie klamkę drzwi i wymówcie poprzednie słowa – zapytaj to, co wiem od i do. Teraz możecie śmiało wchodzić do sali wykładowej, ale obowiązkowo na lewej nodze. Bilet także należy wyciągnąć lewą ręką. Ale z własnego doświadczenia wiadomo, że najlepsze bilety, z reguły leżą z prawej i bliżej was.

Wiele osób stara się wejść do sali wykładowej jako pierwsze, żeby zdać egzamin. Zazwyczaj polega to na tym, że ktoś zwyczajnie nie wyjmuje potrzebnego wam biletu lub po prostu chce szybko postrzelać. Ale to jest dobre dla tych, którzy uczą się bardzo dobrze. Jeśli chcecie zdać egzamin, gdy mówią " Życzę ci powodzenia", to jest dla nas znak. Poczekajcie, kiedy z sali wyjdzie prymus, który właśnie otrzymał piątkę i chwyćcie go za rękę. To wzmiocni sukces.

Nie można ignorować wszystkich tych oznak. Możliwe, że akurat pomogą wam z sukcesem zdać egzamin.

Przetłumaczyła : Marta Magoń

Państwo: 
Dział: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zwykły Tekst

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
Przepisując ciąg znaków z obrazka udowodnij że nie jesteś botem.
1 + 9 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.