Źródło: https://unsplash.com/photos/pYWuOMhtc6k, autor: Baim Hanif

Podczas gdy wielu Polaków decyduje się na uczelnie zagraniczne, na studia w naszym kraju wybiera się dużo młodych ludzi z zagranicy. Co sprawia, że uznają Polskę za kraj atrakcyjny pod względem studiów?

Jest ich coraz więcej…

Według statystyk Głównego Urzędu Statystycznego w zeszłym roku akademickim było w Polsce 1 230 254 studentów, z czego 78 259 – czyli ponad 6% – pochodzi z zagranicy. W ostatnich latach zauważalny jest przede wszystkim przypływ studentów zza wschodniej granicy Polski, w szczególności z Ukrainy. Co sprawia, że polskie uczelnie z roku na rok przyciągają coraz więcej zagranicznych studentów? Powody są różne. O swoich motywacjach wyjazdu do Polski zgodziły się opowiedzieć dwie studentki Uniwersytetu Warszawskiego: pochodząca z Rosji Maria, studentka filologii polskiej, oraz Diana, Białorusinka studiująca prawo.

Dlaczego Polska?

Diana zauważa, że studia w Polsce cieszą się wśród Białorusinów dobrą opinią, co zachęciło ją do rozważenia studiów w naszym kraju. Marię natomiast zafascynowała polska kultura. „W Moskwie studiowałam filologię polską.” – opowiada. „Po pierwszym roku studiów zostałam stypendystką Instytutu Polskiego w Moskwie i dzięki temu wzięłam udział w kursie lipcowym w Polonicum. Te trzy tygodnie w Warszawie bardzo mocno mnie zmieniły - po kursie zakochałam się w języku, w Warszawie i w kulturze polskiej. Kiedy wracałam do Moskwy, płakałam i postanowiłam sobie, że przeprowadzę się do Warszawy.” W tym przypadku nie tylko różnica w poziomie życia czy poziom uczelni decyduje o wyjeździe – jak widać zdarzają się również studenci, którym w Polsce się po prostu podoba, a wręcz są zafascynowani polską kulturą.

Język polski? To proste!

Zarówno Maria, jak i Diana zdecydowały się podjąć studia w języku polskim, mimo że mogły zdecydować się na zajęcia w języku angielskim. Co zmotywowało je do podjęcia się nauki jednego z najtrudniejszych języków świata? Marię bez wątpienia właśnie fascynacja polską kulturą i językiem, natomiast Diana opowiada: „Zanim zaczęłam uczyć się polskiego, kilka razy byłam w Polsce, podobało mi się. Wiedziałam, że mam polskie korzenie i postanowiłam zacząć uczyć się polskiego.” Zapytana, czy nauka języka polskiego przysporzyła jej dużo trudności, odpowiada, że na szczęście język białoruski i język polski są do siebie podobne, chociaż dodaje, że im dłużej posługuje się językiem polskim, tym częściej ma wątpliwości, czy mówi poprawnie.

Przed wyjazdem…

oczywiście na uczelnię trzeba się jeszcze dostać. Maria ocenia proces rekrutacji jako łatwy i zrozumiały, jednak czasochłonny. „Zbierałam wszystkie niezbędne dokumenty przez rok” – wspomina. Diana miała jednak zupełnie inne doświadczenia rekrutacyjne: „Proces rekrutacji oceniam jako okropny. Strasznie długo nie mogliśmy otrzymać wyników, chociaż zgodnie z regulaminem powinny one były być o wiele wcześniej, więc stresu było sporo…” Należy dodać, że Diana korzystała z pomocy NAWA (Narodowej Agencji Wymiany Akademickiej). Studentka sugeruje, że powodem braku dobrej organizacji mogło być to, że kiedy brała udział w rekrutacji, NAWA dopiero co powstała.

A jak wrażenia?

Maria stwierdza, że jest mile zaskoczona prostudenckim nastawieniem wykładowców i pracowników administracyjnych. „Zajęcia są prowadzone na dobrym poziomie, dają dużo do myślenia, wykładowcy zawsze chętnie odpowiadają na pytanie i pomagają z doborem literatury. Mam szczęście z grupą: jestem jedyną cudzoziemką, ale byłam przyjęta bardzo ciepło. Zaprzyjaźniłam się z koleżankami i kolegami z grupy, z niektórymi z nich jesteśmy w stałym kontakcie i wspieramy sobie na wzajem w tych trudnych czasach pandemii. Jeżeli chodzi o to, jak mój wydział się sprawdza w czasach zarazy, to sprawdza się dobrze. Oczywiście, czasami nie jest łatwo, ale jestem pewna, że w końcu razem sobie poradzimy.” Diana również ocenia, że ogólnie jest zadowolona, jednak oczekiwania miała nieco większe. „Myślałam, że prowadzący będą bardziej odpowiedzialni i będą starali się wszystko przesyłać na czas.” – wyznaje. Jak widać wrażenia można mieć różne – nawet w przypadku tej samej uczelni. Dużo może zależeć od konkretnego wydziału, nawet jeśli mowa o tym samym uniwersytecie.

Autor: Maria Idryjan

 

Państwo: 

Dodaj komentarz

Zwykły Tekst

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
Przepisując ciąg znaków z obrazka udowodnij że nie jesteś botem.
6 + 12 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.