Prokuratura Kamczacki stwierdziła, że ​​władze regionalne nie podjęły wszystkich niezbędnych działań w celu znalezienia źródła i zapobieżenia dalszemu zanieczyszczaniu podczas katastrofy ekologicznej, która rozpoczęła się w Zatoce Awaczyńskiej. Jest to określone w odpowiedzi resortu, którą otrzymał rosyjski Greenpeace.

"Wielkość i charakter początkowych działań podjętych przez uprawniony organ samorządu regionalnego nie odpowiadały obecnym okolicznościom, nie zapewniły szybkiego znalezienia rodzaju i źródła zanieczyszczeń, co nie pozwoliło na terminowe zorganizowanie prac w celu ustalenia charakteru zanieczyszczeń i zapobieżenia dalszym szkodom dla środowiska", — zaznaczono w dokumencie.

Za potencjalne źródło zanieczyszczeń uznano zrzuty ścieków z zakładu wodociągów i kanalizacji Kamczatki oraz wyciek pestycydów z poligonu Kozielskiego. Kontrola wykazała naruszenie przez zakład wodociągowy wymagań dotyczących odprowadzania ścieków. Okazało się także, że mniej niż jedna trzecia systemu kanalizacji była wyposażona w urządzenia do oczyszczania. Resort stwierdził również, że Ministerstwo Zasobów Naturalnych Kamczatki podjęło działania w celu wykonywania przepisów dotyczanych ochrony środowiska, jednak okazały się one niewystarczające.

W związku z wynikami kontroli prokuratura poinformowała przewodniczącego samorządu regionalnego o potrzebie podjęcia dodatkowych działań w celu wyeliminowania naruszeń, a w rozwiązanie problemów z poligonem Kozielskim została zaangażowana prokuratura wojskowa Floty Oceanu Spokojnego.

Jednocześnie resort przypomniał, że według wersji naukowców przyczyną katastrofy ekologicznej było "naturalne" zanieczyszczenie środowiska. W szczególności Rosyjska Akademia Nauk ogłosiła wcześniej, że organizmy morskie mogły zginąć z powodu toksyn, które wydziela specjalny rodzaj mikroalg podczas kwitnienia.

Katastrofa na Kamczatce wydarzyła się na początku października. Lokalni mieszkańcy zgłosili masową śmierć zwierząt morskich w Zatoce Awaczyńskiej. Zwłoki zwierząt znaleziono także na innych wybrzeżach Kamczatki.

Greenpeace zauważył, że pierwsze wyniki próbek wody i biomateriałów wykazały obecność składników produktów naftowych, kwasów tłuszczowych i estrów, chloru i innych związków chemicznych. Nie znaleziono jednak śladów paliwa.

 

Autor:

Mikhail Panasenkov

Źródło:

https://novayagazeta.ru/news/2020/11/24/165952-prokuratura-vlasti-kamchatki-ne-prinyali-neobhodimye-mery-dlya-predotvrascheniya-zagryazneniya-avachinskoy-buhty

 

Państwo: 

Dodaj komentarz

Zwykły Tekst

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
Przepisując ciąg znaków z obrazka udowodnij że nie jesteś botem.
11 + 9 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.