13 lipca protestujący po raz kolejny wyszli na ulice, by wyrazić solidarność z aresztowanym gubernatorem Kraju Chabarowskiego - Siergiejem FurgałemPolityk partii opozycyjnej został oskarżony o organizacje zabójstw, do których miało dojść 15 lat temu

 

Niepochlebne hasła w kierunku władzy, wykrzykiwane przez pijaną młodzież dzień wcześniej na Placu Lenina w Chabarowsku, pogłębiały obawę o możliwości rozpętania się zamieszek. Demonstracja była przeprowadzona bardzo kulturalnie, mimo pojawiających się na początku prowokatorów, chcących wszcząć bójki między zebranymi.

Nieautoryzowane przez władzę demonstracje w Chabarowsku coraz bardziej przypominają serial z ciekawą fabułą. Każdy nowy odcinek przybiera nieoczekiwany zwrot, a sytuacja zmienia się nieco mniej niż drastycznie. Noc z niedzieli na poniedziałek - pijani młodzi ludzie napadają na policję, przeklinają władzę i budzą ludzi mieszkających w okolicy Placu Lenina. Poniedziałkowy wieczór - tłum spokojnie rozchodzi się do domów. Uderzający kontrast.

Protestujący zaczęli gromadzić się około godziny 19. Po przejściu ulicami miasta ponownie zajęli miejsce na Placu Lenina. Tym razem to policjanci głośniej o sobie przypomnieli.

 

- Demonstracja nie jest legalna, prosimy rozejść się do domów – te słowa stanowiły główny przekaz policji, kierowany do uczestników akcji.

 

Tłum nie ruszał się z miejsca, ale mimo tego nie doszło do konfliktów z policją. Ludzie kontynuowali akcję oraz zwracali się do Jurija Trutniewa, zastępcy przewodniczącego rządu Federacji Rosyjskiej, aby wysłuchał ich postulatów i zwrócił się do ludzi. „Półprezydent”, jak nazywa się Trutniewa, był jednak nieobecny – prośby protestujących widocznie znacząco na niego nie wpłynęły.

 

Nietypowe dla tego typu zgromadzeń zjawisko miało miejsce około godziny jedenastej w nocy. Jeden z protestujących zwrócił się wówczas do zebranych z podziękowaniem za przybycie. Jego słowa spotkały się z aplauzem, a kilka sekund później tłum zaczął skandować kolejne nietypowe hasło:

- Dziękujemy policji – krzyczeli zgromadzeni.

 

Po raz pierwszy widać było swego rodzaju więź między protestującymi a policją. Zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę, co działo się dzień wcześniej. Chabarowsk wyznacza nowy standard protestów. Nawet nielegalnych. Mało pocieszające jest jednak to, że tego typu akcje nie mają dobrego wpływu na rozwój sytuacji epidemiologicznej. Chabarowsk wciąż bije rekordy zachorowalności. Masowe protesty jednoznacznie zwiększają ryzyko zwiększenia liczby nowych zachorowań.

 

Autorka tłumaczenia: Anna Lejk

Autor oryginału: Igor Skułowiec

Źródło: https://www.dvnovosti.ru/furgal/2020/07/14/117263/

 

 

 

Państwo: 
Dział: 
Video: 

Dodaj komentarz

Zwykły Tekst

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
Przepisując ciąg znaków z obrazka udowodnij że nie jesteś botem.
1 + 0 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.