Wcześniej podkreślono, że Sandu prowadzi w Kiszyniowie z 59,45% głosów. W stolicy 40,55% wyborców zagłosowało na Dodona. Obecny prezydent zdobył również 85,22% głosów w regionie Naddniestrza. Według Centralnej Komisji Wyborczej, o 21:00, gdy lokale wyborcze były zamknięte, frekwencja wyniosła 52,58%. W pierwszej turze głosowało tylko 42,73% wszystkich wyborców.

Maia Sandu pokonała Igora Dodona w drugiej turze wyborów prezydenckich, zdobywając 57% głosów. Ponownie na nią zagłosowały duże miasta kraju, młodzież i duże diaspory w krajach europejskich. Wsparcie Igora Dodona ze wsi i rodaków z Rosji nie wystarczyło, by zostać na drugą kadencję.

Zaraz po zakończeniu głosowania Maia Sandu pojawiła się przed dziennikarzami na kilka minut, podziękowała wszystkim obywatelom Mołdawii, którzy na nią głosowali, i powiedziała, że ​​jej przeciwnikom nie udało się podzielić kraju według linii etnicznych i językowych.

Jeśli podczas pierwszej tury mówiono o bardzo niskiej frekwencji, to w drugiej już nikt na to nie narzekał. Okazało się, że jest wyższa niż nawet w drugiej turze wyborów prezydenckich w 2016 roku. Najbardziej aktywnymi elektoratami tradycyjnie okazali się emeryci, ale tym razem do urn trafiło też wielu młodych ludzi.

Wydaje się, że diaspory mieszkające w innych krajach ustanowiły rekord w tych wyborach. Co szósty Mołdawianin w tych wyborach głosował w innym kraju: prawie 250 tysięcy głosów na 1,5 miliona.

W niedzielny wieczór Igor Dodon zwrócił się do obywateli na swojej stronie na Facebooku. "Jako obecny prezydent kraju pragnę podziękować wszystkim, którzy wzięli dziś udział w głosowaniu i mimo trudnej sytuacji wywiązali się ze swojego obowiązku, — napisał. — Cieszę się, że większość obywateli jest świadoma swojej odpowiedzialności za los kraju, o czym świadczyła również frekwencja w wyborach. Do lokali wyborczych przyszło więcej osób w kraju i za granicą".

Na konferencji prasowej po zakończeniu głosowania Dodon wezwał również mieszkańców kraju do zachowania spokoju. "Kampania się skończyła. Nowy etap się zaczyna. Musimy uchwalić ustawę budżetową, musimy uchwalić ważne ustawy. Za dwa lub trzy dni ogłosimy duże zmiany w polityce wewnętrznej" — powiedział prezydent.

Maia Sandu również wezwała do spokoju. "Będziemy uważnie obserwować podsumowanie wyborów, — powiedziała dziennikarzom. — Proszę wszystkich obywateli, aby spokojnie poczekali na wyniki. Nie poddawajcie się prowokacjom".

 

Prozachodnia polityk

Sandu została premierem w czerwcu 2019 roku w wyniku porozumienia koalicyjnego pomiędzy Partią Socjalistów, której Dodon była członkiem przed jej wyborem, a blokiem politycznym ACUM (Partia Akcji i Solidarności oraz Platforma Godność i Prawda).

Po objęciu urzędu premiera od razu ogłosiła, że ​​priorytetem jej rządu będzie poprawa stosunków z Unią Europejską. Dodała, że ​​jest otwarta na dialog z Rosją, ale zachowała wizerunek polityka nacjonalistycznego, stworzony nie bez udziału sztabu wyborczego Igora Dodona.

W listopadzie tego samego roku parlament przegłosował wotum nieufności dla jej rządu z inicjatywy socjalistów. "Żałuję, że pozwoliłem Sandu zostać premierem i podpisałem dekret o jej nominacji, udowodniła, że ​​nie może nic zrobić dla kraju. A teraz chce zostać prezydentem, ponieważ na tym stanowisku nie ma odpowiedzialności" — powiedział na swoim Facebook Dodon przed drugą turą.

Sandu poparli były premier Polski i przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk, przewodnicząca Niemieckiej Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej Annegret Kramp-Karrenbauer oraz prezydent Rumunii Klaus Iohannis.

Według wyników pierwszej tury, która odbyła się 1 listopada, Sandu pokonała Dodona, zdobywając 36,16% głosów, podczas gdy Dodonowi poparło wtedy 32,61% wyborców. W 2016 roku w poprzednich wyborach Sandu i Dodon również trafili do drugiej tury, ale wtedy zwyciężył lider Partii Socjalistycznej. Dodon został trzecim wybranym prezydentem Mołdawii i najmłodszym przywódcą w momencie jego wyboru.

Autor

Mikhail Panasenkov

Źródło:

https://www.bbc.com/russian/news-54950453

Państwo: 

Dodaj komentarz

Zwykły Tekst

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
Przepisując ciąg znaków z obrazka udowodnij że nie jesteś botem.
1 + 0 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.