Kilkadziesiąt ofiar śmiertelnych starć sił porządkowych z protestującymi, interwencja wojskowa Rosji i jej sojuszników, ostateczne odesłanie na emeryturę Nursułtana Nazarbajewa, który na szczytach władzy był nieprzerwanie od 1984 r. – sytuacja w Kazachstanie zmienia się błyskawicznie. Co tam się właściwie stało? Odpowiadamy na najważniejsze pytania dotyczące wydarzeń w największym państwie Azji Centralnej.

Protesty rozpoczęły się 2 stycznia w niewielkim, 80-tysięcznym mieście Żangaözen na zachodzie Kazachstanu. Pretekstem była podwyżka cen gazu LPG na stacjach benzynowych. Azattyk pisze, że ceny wzrosły z dnia na dzień ze 100 do 120 tenge (z 95 gr do 1,10 zł) za litr, w innych źródłach pojawia się kwota wyjściowa 60 tenge (55 gr). Na gazie jeździ duża część kierowców w zachodniej części kraju, zasobnej w złoża surowców energetycznych. Żangaözen to miasto, w którym w 2011 r. doszło do buntu na tle niskich zarobków, brutalnie stłumionego przez wojsko. Według różnych źródeł, zginęło od 15 do kilkudziesięciu osób. Aż do tego roku było to najbardziej krwawe wystąpienie społeczne w historii niepodległego Kazachstanu.

 

Czytaj więcej: https://gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/8328099,kazachstan-zameszki-protesty-nursultan-nazarbajew-zolnierze.html

Państwo: 
Dział: 

Dodaj komentarz

Zwykły Tekst

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
Przepisując ciąg znaków z obrazka udowodnij że nie jesteś botem.
1 + 14 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.