W niedzielę 1 listopada przed gmachem parlamentu w centrum Tbilisi odbył się wiec opozycji. Demonstranci nie zgadzają się z wynikami wyborów parlamentarnych 31 października, w których, zgodnie z oficjalnymi wynikami, większość głosów zdobyła rządząca partia "Gruzińskie Marzenie - Demokratyczna Gruzja".

 

Liderzy gruzińskiej opozycji zapowiedzieli permanentne protesty i wielki wiec 8 listopada. Niektórzy z protestujących chcieli spędzić przed parlamentem całą noc, aby zaprotestować. Mówią, że skradziono im wybory.

 

"Nie możemy się wycofać. Tutaj odwrót jest nie tylko równoznaczny ze zdradą, to właśnie jest zdrada. Nie popełnimy takiego zdradzieckiego czynu. Wiele pokoleń stało na tym placu i wszyscy wygrali na wszystkich etapach rozwoju Gruzji. ​​I my też wygramy. Każdy inny wynik po prostu zabrania historia" — przemówił do publiczności kandydat i jeden z liderów partii opozycyjnej "Zjednoczony Ruch Narodowy" (ZRN) Nika Melia.

 

Według niego ZRN, będąca największą partią opozycyjną w Gruzji, nie uznaje wyników wyborów i żąda, aby nowe wybory odbyły się w wolnym środowisku. Zwrócił uwagę na znaczenie faktu, że całe spektrum opozycji stoi dziś ramię w ramię i po raz kolejny wzywał wszystkich do jedności.

 

Punktem kulminacyjnym niedzielnej akcji był moment, w którym Melia zdjął i wyrzucił elektroniczną bransoletkę, którą nosił od zeszłego roku w związku z oskarżeniami o przywództwo i udział w zbiorowej przemocy podczas "Nocy Gawriłowa" (zamieszki, które wybuchły w Tbilisi 20 czerwca 2019 roku po wystąpieniu rosyjskiego polityka Siergieja Gawriłowa w gruzińskim parlamencie z miejsca przewodniczącego).

 

"Nie będę nosił tej bransoletki" — powiedział Melia — "Nie noszę tej bransoletki, ponieważ jest to symbol niesprawiedliwości. To bransoletka przemocy, której nigdy więcej nie założę".

 

Liderzy innych partii opozycyjnych, którzy przed wiecem zebrali się w biurze Partii Pracy, aby omówić dalsze kroki, mówili również o poważnych naruszeniach i nieuznaniu wyborów.

 

Lider partii opozycyjnej "Europejska Gruzja" Giorgi Ugulawa zwracając się do publiczności, zapowiedział 8 listopada "wspaniałą akcję".

 

"Gruzińskie Marzenie" przekroczyło wszystkie "czerwone linie", dlatego hasło, które łączyło nas przez cały ten rok: "Razem przeciwko jednemu" jest aktualne jak nigdy dotąd i dopóki nie pozbędziemy się tego reżimu. Tego rosyjskiego reżimu, ubranego w gruziński kamuflaż" — zwrócił się Ugulawa do protestujących.

 

Po wiecu przed parlamentem część protestujących i liderów opozycji poszli do siedziby biznesowej Bidziny Iwaniszwilego, skandując: "Odejdź!". Jednak spotkali się z kordonem policji i wrócili do parlamentu.

 

Niektórzy mówili, że zamierzają spędzić przed parlamentem całą noc. Wśród nich była Chatia Dekanoidze, kandydatka bezpośrednia (wybierana metodą większościową) i członkini ZRN.

 

Podczas gdy opozycja nie ufa wynikom wyborów, partia rządząca nazywa wybory kolejnym krokiem w kierunku wzmocnienia demokracji.

 

Premier Gruzji Giorgi Gacharia podziękował międzynarodowym obserwatorom za przybycie do Gruzji w czasie pandemii. "Nawet w tak trudnych warunkach Gruzja była w stanie przeprowadzić wolne, otwarte i konkurencyjne wybory" — napisał na swojej stronie na Facebooku. "Pewne niedociągnięcia można naprawić i musimy nad tym pracować. To pragnienie przybliża nas do zbudowania państwa europejskiego" — dodał.

 

Co mówi Centralna Komisja Wyborcza?

 

Centralna Komisja Wyborcza Gruzji opublikowała już wstępne wyniki ze wszystkich lokali wyborczych. Według tych danych rządząca partia "Gruzińskie Marzenie - Demokratyczna Gruzja" uzyskała w tych wyborach 48,15% głosów.

 

Za nim jest blok opozycyjny "Zjednoczony Ruch Narodowy - Zjednoczona Opozycja "Siła w jedności", który zyskał 27,14%.

 

Sześć kolejnych partii opozycyjnych otrzymało więcej niż jeden procent, a Partia Pracy dokładnie jeden procent głosów, którego jednak wystarczy, aby trafić do parlamentu. Bariera wyborcza w tych wyborach została obniżona z pięciu do jednego procenta, zwiększając szanse mniejszych partii na wejście do parlamentu.

 

Ponadto w pierwszej turze wygrywa 14 kandydatów większościowych, a wszyscy są kandydatami partii rządzącej. Druga tura odbędzie się w 16 okręgach, w tym we wszystkich 8 okręgach stolicy.

 

W sumie w wyborach parlamentarnych 31 października wzięło udział 48 partii i 2 bloki wyborcze.

 

Autor: Mikhail Panasenkov

 

Źródło: https://www.bbc.com/russian/news-54773751

 

Państwo: 

Dodaj komentarz

Zwykły Tekst

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
Przepisując ciąg znaków z obrazka udowodnij że nie jesteś botem.
1 + 1 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.